TSL wydaje się być polską firmą transportową z poważnymi wyzwaniami operacyjnymi, bazując na opiniach kierowców. Głównym problemem jest niewystarczające zarządzanie flotą i alokacja pojazdów. Kierowcy zgłaszają, że są wzywani do pracy bez dostępnych ciężarówek, co zmusza ich do czekania 2-3 miesiące na dostępność pojazdu, płacąc jednocześnie dzienne opłaty za zakwaterowanie w wysokości 35 PLN. Wsparcie mechaniczne firmy jest niewystarczające, a jeden mechanik (Andrzej) nie jest w stanie obsłużyć objętości problemów konserwacyjnych w całej flocie. Jakość pojazdów jest główną skargą, z ciężarówkami mającymi ekstremalnie wysoki przebieg (około 1 000 000 km) i licznymi awariami mechanicznymi. Warunki pracy wydają się trudne, a kierowcy borykają się z długimi okresami przestoju i związanymi z tym kosztami. W recenzjach jest ograniczona liczba pozytywnych opinii, a kierowcy wyraźnie ostrzegają innych, aby unikali tej firmy. Komunikacja zarządu i reagowanie na obawy kierowców wydają się niewystarczające.
Zalety
Firma miała wcześniej lepszą reputację (wspominaną przez doświadczonych kierowców)